Remis w ostatniej chwili
W meczu GKS Spójnia Białe Błota z KP Gopło Kruszwica padł wynik 1:1. Gospodarze przez większość spotkania musieli gonić wynik, ale ostatecznie zdołali uratować punkt w doliczonym czasie gry.
Pierwsza połowa nie układała się po myśli Spójni. Jak przyznają sami zawodnicy, „nie wychodziło dosłownie nic”. Widoczne było zmęczenie po środowym, wymagającym spotkaniu. Mimo to gospodarze dominowali w posiadaniu piłki (62% do 38%), oddali 19 strzałów (przy 8 rywali) i stworzyli 20 okazji bramkowych (GOP – 9).
Bohaterowie końcówki
Goście po zdobyciu prowadzenia skupili się na obronie wyniku. Spójnia długo nie mogła sforsować defensywy Gopła. W doliczonym czasie gry po prostopadłym podaniu od Wnuka piłkę otrzymał Górecki, który indywidualnym rajdem lewą stroną minął obrońców i wyłożył ją Grygielowi. Ten zdobył bramkę na wagę jednego punktu.
Po meczu nie brakowało emocji – drużyna podziękowała kibicom za wsparcie i walkę do ostatniego gwizdka.
Ważne wydarzenia
W trakcie spotkania poważnej kontuzji doznał zawodnik gości, Łukasz Zieliński. Na boisko wezwano karetkę. Klub życzy mu szybkiego powrotu do zdrowia.
Przed pierwszym gwizdkiem uhonorowano Pawła Hoppe, który otrzymał pamiątkową koszulkę z okazji rozegrania 183 meczów w drużynie seniorów Spójni.
Skład i statystyki
Spójnię reprezentowali: Niwiński (BR), Hodur (87’ Kudłacik), Pawlak, Borowski (75’ Bulman), Płóciennik, Grygiel, Siwka (62’ Wnuk), Osuch (C), Toczkiewicz, Kubiak (62’ Bartchodzie), Górecki. W rezerwie: Kuczewski, Cieślik, Jamróz.
Statystyki meczu: posiadanie piłki 62% – 38%, strzały 19 – 8, okazje bramkowe 20 – 9, przejęcia 39 – 33.
Klub dziękuje partnerom: Urzędowi Gminy Białe Błota, Centrum Obsługi Edukacji i Sportu, Symamed Centrum Rehabilitacji, Martech Mariusz Uba, Martech Odwierty, Biomika, InsektStop.
Źródło: GKS Spójnia Białe Błota
Fot. facebook.com

