W poniedziałkowe popołudnie, 6 października 2026 roku, mieszkańcy wieżowców przy ulicy Jana Kleina w Bydgoszczy zauważyli gęste zadymienie unoszące się w okolicy. Zaniepokojeni zgłosili sprawę służbom ratunkowym o godzinie 13:20.
Strażacy z OSP Bydgoszcz-Fordon oraz Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 2 z Bydgoszczy natychmiast udali się na miejsce zdarzenia, przy ulicy Mikołaja Bołtucia. Po przeprowadzeniu rozpoznania potwierdzono, że pali się pustostan zlokalizowany w pobliżu wejścia na Dolinę Śmierci.
Przebieg akcji ratowniczo-gaśniczej
W działaniach uczestniczyły zastępy: 308[C]85 z OSP Bydgoszcz-Fordon, 302[C]21 oraz 840[C]25 z JRG 2 Bydgoszcz, a także funkcjonariusze Policji. Obecność służb mundurowych była standardową procedurą przy tego typu zdarzeniach.
Dolina Śmierci to historyczne miejsce w bydgoskim Fordonie, gdzie w czasie II wojny światowej Niemcy dokonywali masowych egzekucji. Obecnie jest to teren rekreacyjny, jednak w jego sąsiedztwie wciąż można natrafić na opuszczone budynki, które stanowią potencjalne zagrożenie pożarowe.
„Zgłoszenie dotyczące zadymienia widocznego z wieżowców przy ul. Jana Kleina – po rozpoznaniu na miejscu potwierdzono pożar pustostanu w okolicy wejścia na Dolinę Śmierci” – relacjonują fordońscy strażacy.
Pożary pustostanów są szczególnie niebezpieczne, ponieważ często dochodzi w nich do nielegalnego przebywania osób bezdomnych lub gromadzenia się łatwopalnych materiałów. W takich miejscach ogień może rozprzestrzeniać się błyskawicznie, zagrażając sąsiednim zabudowaniom.
Na szczęście w wyniku zdarzenia nikt nie ucierpiał. Strażacy opanowali sytuację, a szczegółowe przyczyny wybuchu pożaru ustala Policja. Apelujemy o zachowanie ostrożności i niezwłoczne zgłaszanie wszelkich niepokojących sygnałów, takich jak dym czy swąd spalenizny.
Źródło: OSP Bydgoszcz – Fordon

