Funkcjonariusze z Żnina po raz kolejny pokazali, że nie ma dla nich miejsca na drogach dla nietrzeźwych kierowców. Wczoraj w miejscowości Wola policjanci z wydziału ruchu drogowego zatrzymali do kontroli dwa pojazdy: Peugeota oraz niezarejestrowaną Yamahę quad. Powodem interwencji było zgłoszenie, które wpłynęło do komendy.
24-latek z promilami za kierownicą
Pierwszym zatrzymanym był 24-letni mężczyzna. Badanie alkomatem wykazało, że znajdował się w stanie po użyciu alkoholu. Mężczyzna stracił prawo jazdy, a dodatkowo został ukarany mandatem za jazdę bez zapiętych pasów bezpieczeństwa. To przypomnienie, że nawet niewielka ilość alkoholu w organizmie znacząco obniża koncentrację i wydłuża czas reakcji.
29-latek z zakazem sądowym i usterkami technicznymi
Drugi kierujący, 29-latek, miał ponad promil alkoholu we krwi. Jego pojazd – Yamaha quad – nie posiadał rejestracji ani obowiązkowego ubezpieczenia OC. Co więcej, stan techniczny maszyny pozostawiał wiele do życzenia. Mężczyzna miał również aktywny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Teraz obaj odpowiedzą przed sądem. 29-latkowi grozi kara pozbawienia wolności.
Konsekwencje i przestroga
Policja przypomina, że kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości to przestępstwo zagrożone karą do 2 lat więzienia. W przypadku złamania sądowego zakazu kara może być jeszcze surowsza. Statystyki pokazują, że mimo licznych kampanii społecznych, nietrzeźwi kierowcy wciąż stanowią poważne zagrożenie na polskich drogach. Tylko w 2025 roku policja zatrzymała ponad 90 tysięcy osób prowadzących po alkoholu.
Interwencja w Woli to kolejny przykład skutecznej pracy funkcjonariuszy, którzy dzięki szybkiej reakcji zapobiegli potencjalnej tragedii. Pamiętajmy – alkohol i kierownica to nigdy nie jest dobre połączenie.
Źródło: Komenda Wojewódzka Policji w Bydgoszczy
Fot. facebook.com

